Posadzone i zjedzone

poniedziałek, 3 października 2016

Zupa pieczarkowa z makaronem



Październik, to czas, kiedy po letniej przerwie zaczynam gotować zupy, a jedną z moich ulubionych jest zupa pieczarkowa z makaronem. Latem rzadko gotuję zupy, ale kiedy naprawdę czuć już jesień w powietrzu, jakoś tak naturalnie mi to przychodzi :)

A jak czuję zapach jesieni w powietrzu?
Zapach skoszonej trawy ostatni raz przed zimą, charakterystyczny zapach jabłek leżących pod drzewami i nadgryzionych zębem czasu,  zapach chłodnego poranka, kiedy otwieram okno w kuchni wstawiając wodę na kawę. Zapach kasztanów. Mokrych liści.


Jest też jeden zapach, którego ostatnio brak, a który tak bardzo kojarzy mi się z jesieniami z dzieciństwa. To zapach ogniska, palonych gałęzi i obłoków dymu. Ten zapach, choć wchodził we włosy, swetry i kurtki, był jakiś taki ... kojący. Jesienny właśnie. Tak pozytywnie, ciepło i miło jesienny.
Nie ma go teraz, bo już nie można palić ognisk, ale ja nic na to nie poradzę, że za nim tęsknię ...

Październik, to też miesiąc, kiedy całą rodziną zaczynamy przyjmować tran w kapsułkach, aby wzmocnić organizm. Łatwiej wtedy jest nam stawić czoła przeziębieniom, ale też tej paskudnej chandrze i zmęczeniu, które niestety czasem przychodzą, gdy dni są krótkie i ciemne.

W tym czasie też, jak już wspomniałam na początku, dużo częściej niż latem gotuję zupy. Gęste, rozgrzewające, z ostrymi przyprawami, ale też takie zwykłe, ponadczasowe, tradycyjne.
Dziś pokażę Wam jedną z moich ulubionych zup dzieciństwa - pieczarkową. U mnie zupa pieczarkowa zawsze jest z cienkim makaronem, jak do rosołu, czy zupy grzybowej z lesnych grzybów.

Ciekawa jestem jakie są Wasze ulubione zupy na tę porę roku?

Zupa pieczarkowa z makaronem

Wywar:
1,75 l wody
3 skrzydełka
1 marchewka
1 pietruszka
1/4 selera
biała część pora
1 liść laurowy
2 ziarenka ziela angielskiego
5 ziaren pieprzu
sól do smaku

250 g pieczarek
1 średnia cebula
1-2 łyżki oleju

oraz:
50 ml śmietany 18%
makaron „nitki”
natka pietruszki

Składniki wywaru włożyć do garnka, zalać wodą i gotować 30 minut od momentu zagotowania. Posolić do smaku. Przecedzić.

Cebulę pokroić w kostkę, pieczarki na półplasterki. Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć cebulę, gdy zacznie trochę się rumienić, dodać pieczarki i udusić razem. Pieczarki przełożyć do garnka z wywarem i gotować 10-15 minut. Zdjąć z palnika. Dodać śmietanę, wymieszać i ewentualnie dosolić.
Podawać z makaronem i natką pietruszki.



---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój Instagram - kasiac2016


10 komentarzy:

  1. Bardzo lubię zupy z każdym rodzajem grzybów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, ja też! Grzyby lubię zresztą pod każda postacią :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ewa, dziękuję :) Pozdrawia serdecznie!

      Usuń
  3. u mnie też dzisiaj pieczarkowa. Pysznie wygląda Twoja zupka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alino, jaki zbieg okoliczności :)Twoja też na pewno była pyszna :)

      Usuń
  4. kiedyś nie lubiłam, a teraz coraz bardziej się przekonuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, tak ja ja kiedyś nie lubiłam ogórkowej, a teraz bardzo lubię :)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze :)