Posadzone i zjedzone

piątek, 14 października 2016

Tort z musem jabłkowym i bitą śmietaną


Tort z musem jabłkowym początkowo miał być zwykłym ciastem przełożonym jabłkami i śmietaną. Upieczony w kanciastej blaszce i krojony w kostkę.
Jednak w ostatniej chwili zmieniłam blaszkę na okrągłą tortownicę i tak powstał rasowy biszkopt. A krojąc biszkopt na krążki i przekładając go masą, tort robi się sam - automatycznie :)
Tort składa się z 3 cienkich krążków biszkoptu nasączonego słabą herbatą z cukrem, przełożony musem jabłkowym i bitą śmietaną, udekorowany wiórkami białej czekolady.


Zapraszam na pyszny, bardzo prosty biały tort w sam raz na środek sezonu jabłkowego:)
Polecam serdecznie!

Tort z musem jabłkowym i bitą śmietaną
tortownica 23

Biszkopt:
4 jajka
1 szkl. cukru
6 łyżecz wrzącej wody
2/3 szkl. mąki pszennej
1/2 szkl. mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Przełożenie:
- Mus jabłkowy:
3 spore jabłka (najlepiej reneta, antonówka)
1 łyżeczka soku z cytryny
1 opakowanie cukru waniliowego (16 g)
1 łyżka zwykłego cukru
ewentualnie - 1 łyżka wody

- Krem:
4 łyżeczki żelatyny
1/4 szkl. wrzątku
660 ml śmietany 30% schłodzonej w lodówce
1/2 szkl. cukru pudru


Nasączenie:
1/3 szkl. słabej przestudzonej herbaty z cukrem (może być zielona bez dodatków smakowych)

Oraz:
około 1 pasek białej czekolady (4 kratki)

Biszkopt:
Piekarnik nastawić na 170°C.
Tortownicę wyłożyć tylko na dnie papierem do pieczenia.
Obie mąki z proszkiem do pieczenia przesiać do miski i odstawić.
Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić na sztywną pianę i odstawić.
Do miski z żółtkami dodać cukier i wrzątek. Ubić na biały puch mikserem. Masa powinna zwiększyć objętość ponad trzykrotnie. Dołożyć ubite białka. Zmniejszyć obroty miksera na minimum i wmieszać białka tylko do momentu połączenia się z żółtkami.
Odłożyć mikser, po łyżce wsypywać mąkę do ciasta i wmieszać ją trzepaczką/rózgą.
Przelać ciasto do przygotowanej tortownicy i włożyć do nagrzanego piekarnika. Piec około 35 - 40 minut.
Studzić przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.
Przekroić na 3 blaty najlepiej następnego dnia. Jeśli chcemy uzyskać ozdobne boki tortu z okruszków, należy ściąć skórkę z góry ciasta i odłożyć do wysuszenia.

Mus jabłkowy
Jabłka obrać, wykroić gniazda nasienne, pokroić w ósemki, a następnie w plasterki. Przełożyć do garnuszka i od razu skropić sokiem z cytryny. Wstawić na gaz, dodać cukier waniliowy i cukier zwykły. Zagotować. Jeśli jabłka będą za suche, dodać 1 łyżkę wody. Zmniejszyć moc palnika i gotować aż jabłka się rozpadną, mieszając od czasu do czasu. Wystudzić.

Krem:
Żelatynę wsypać do kubeczka, zalać wrzącą wodą i zostawić na 1 minutę. Po tym czasie wymieszać dokładnie łyżeczką aż cała żelatyna się rozpuści.
Śmietanę ubić z cukrem pudrem. Gdy będzie już prawie ubita, wąską stróżką wlewać rozpuszczoną żelatynę i ubijać aż dobrze się połączy ze śmietaną.
Jeśli krem wyjdzie nam lejący, miskę z kremem włożyć na chwilę do lodówki. Musimy uważać, aby trwało to niezbyt długo, aby krem nie stężał za bardzo.

Składanie tortu:
Pierwszy blat umieścić na paterze. Skropić 1/3 herbaty. Posmarować połową musu jabłkowego i 1/3 kremu śmietanowego. Przykryć drugim blatem, skropić 1/3 herbaty, posmarować drugą połową musu jabłkowego i 1/3 kremu śmietanowego. Położyć ostatni blat, skropić resztą herbaty i rozłożyć krem na górę i boki.
Opcjonalnie można boki obsypać pokruszoną skórką z biszkoptu. Na górę tortu zetrzeć białą czekoladę.
Tort przed podaniem najlepiej jest schłodzić przez kilka godzin w lodówce, ale można go również od razu podać na stół.












12 komentarzy:

  1. Wspaniały ten tort, na pewno nie powstydziłabym się go postawić na urodzinowym stole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) Własnie zastanawiam się, czy podobnego nie upiec synowi na urodziny :)

      Usuń
  2. Wygląda, że jest leciutki jak puch;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny!
    Delikatny i elegancki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu cieszę się, że torcik Ci się podoba :)

      Usuń
  4. Super torcik! Poproszę kawałek do herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W kategorii "ciasta" torty zawsze wydawały mi się zbyt skomplikowane by próbować ich wykonania, ale czytając Twój opis dochodzę do wniosku że wielkiej filozofii właściwie nie ma, i warto spróbować! Byle tylko biszkopt wyrósł jak trzeba...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominiku, właśnie, torty tylko brzmią strasznie :) A tak naprawdę są łatwiutkie :) W tym biszkopcie jest proszek do pieczenia, co znacznie zwiększa prawdopodobieństwo powodzenia :) Pozdrawiam i trzymam kciuki za biszkopt!

      Usuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze :)