Posadzone i zjedzone

poniedziałek, 26 września 2016

Sałatka z ryżem,szynką i ananasem. Co zjeść na drugie śniadanie?



Co zjeść na drugie śniadanie? Czasami nie jest to taka prosta sprawa, jeśli nie chcemy, żeby były to od poniedziałku do piątku kanapki.
Wydaje mi się, że to, co zjemy na drugie śniadanie zależy od tego czy wychodzimy z domu do pracy, czy nie. A jeśli wychodzimy, to czy w pracy mamy kuchnię/pokój śniadaniowy, mikrofalówkę, czy po prostu stołówkę, gdzie jemy ciepły obiad/lunch.
Jak sobie teraz myślę o wszystkich tych, którzy wychodzą rano do pracy, to dochodzę do wniosku, że w dużej większości przypadków możemy sobie pozwolić na urozmaicone drugie śniadania, zamieniając kanapki a to na sałatkę, a to na kawałek pożywnego ciasta z orzechami i rodzynkami.
Pudełka śniadaniowe (lunchboxy) dają nam wiele możliwości.


Ja, jak wiecie nie wychodzę do pracy i drugie śniadanie jem w domu, razem z mężem, bo razem pracujemy. Przygotowuję zawsze wspólne jedzenie dla dwóch osób. Nie bawię się w a co byś dzisiaj zjadł?, bo zwyczajnie nie mam na to czasu. Podejmuję decyzję sama, dzień wcześniej, żeby następnego dnia przygotowanie drugiego śniadania poszło migiem.
Gdy jest to np. sałatka lub zupa, to robię ją dzień wcześniej i jemy ją następnego dnia w porze lunchu, jak również na kolację, jeśli coś zostanie.

A co by tu zjeść na drugie śniadanie? Przedstawię Wam kilka propozycji, które sprawdzają się u mnie (czyli praca w domu), ale myślę, że wiele pomysłów możecie wykorzystać również w korporacyjnym lunchboxie.

  • drożdżówki z jabłkiem, ze śliwkami lub jagodzianki. Drożdżówki piekę w wolnej chwili i zamrażam, gdy są jeszcze letnie. Gdy planuję drożdżówki na drugie śniadanie, to tego dnia rano, od razu po wstaniu z łóżka, wyjmuję potrzebną ich ilość z zamrażarki i kładę na talerzyku na blacie w kuchni. Akurat do czasu drugiego śniadania zdążą się rozmrozić.
  • sałatka. Robię ją poprzedniego dnia. Ta z dzisiejszego przepisu jest pyszna. Ale polecam też domowy paprykarz szczeciński i sałatkę z pęczakiem.
  • babeczki i muffinki. Staram się, aby były pożywne, zawierały jakieś elementy mussli (jak orzechy, czy rodzynki). Pod koniec tygodnia podam przepis na pyszne babeczki, które spełniają wszystkie drugośniadaniowe wymagania.
  • oczywiście kanapki :) Zdarzają się raz czy dwa razy w tygodniu. Często są robione na domowym chlebie na zakwasie, ale miło też czasami zjeść pszenne bułki dla urozmaicenia. Bardzo lubimy wszelkie pasty do chleba, na przykład tą ze szprotek, sałatkę z makreli wędzonej, czy tradycyjną pastę jajeczną z majonezem i szczypiorkiem. Obowiązkowo plaster żółtego sera bogatego w wapń oraz ogórek lub pomidor.
  • parówki. Kupuję te z dużą ilością mięsa, ale nie bez znaczenia jest też smak. Najbardziej odpowiadają nam przeważnie Sokołów 93% mięsa.
  • kupne tortelini. Odkryłam w Biedronce świeże tortellini Rana, które mają krótki skład i są naprawdę dobre. Wystarczy wrzucić je na 1 minutę do wrzątku i są gotowe. Polecam te z prosciutto i serem.
  • zupa. Tak jak w przypadku sałatki, robię ją dzień wcześniej i podgrzewam przed jedzeniem. Staram się, aby w takiej zupie oprócz warzyw była kasza, ryż lub makaron. Wtedy zupa jest na tyle syta, że starcza mi w zupełności.  

Tak wyglądają moje propozycje na drugie śniadanie w trakcie pracowitego tygodnia. Weekendy, to zupełnie inna bajka :) Zmieniają się pory, ilość osób przy stole i to co jemy. W weekendy nie ma mowy o jakimś planie :)

Przedstawiam Wam dzisiaj sałatkę, która jest prosta, szybka i jest jedną z naszych ulubionych. Wychodzi jej sporo, więc zawsze zostaje na kolację ku uciesze syna, bo też bardzo ją lubi :)

A jakie są Wasze propozycje na drugie śniadanie? Chętnie o tym poczytam. Może macie jakieś ciekawe podpowiedzi, które mogłabym wcielić w życie u siebie?
Miłego wieczoru!


Sałatka z ryżem, szynką i ananasem

200 g szynki konserwowej lub mielonki tyrolskiej (w kawałku, nie w plastrach)
1 szkl. surowego ryżu
1 puszka kukurydzy (puszka - 340 g)
3/4 puszki ananasów (puszka - 565 g)
2-3 łyżki majonezu (według uznania)
1-2 łyżki natki pietruszki
sól, pieprz

Ryż ugotować na sypko i wystudzić. Szynkę lub mielonkę pokroić w kostkę. Ananasy odcedzić z zalewy i pokroić na kawałki wielkości około 1 cm. Kukurydzę odcedzić.
Ryż, ananasy, szynkę i kukurydzę wrzucić do miski, dodać majonez, natkę pietruszki, sól i pieprz. Wymieszać i gotowe!


---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój Instagram - kasiac2016


14 komentarzy:

  1. Bardzo smaczna sałatka. Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sałatka apetyczna😀Ile masz pomysłów na drugie śniadanie ! U mnie ta instytucja w ogóle nie występuje ewentualnie dzieci coś dostają jak są głodne generalnie owoc lub np pomidora. Muszę przemyśleć sprawe😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola, cieszę się, że sałatka przypadła Ci do gustu :)
      Każdy inaczej funkcjonuje :) Ja nie dałabym rady bez drugiego śniadania :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Znam ten przepis, często jak mam gości a nie mam konceptu to robię.U mnie z wędzonym kurczakiem
    Smacznie u Ciebie, zostaję
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, witam u mnie serdecznie!
      Z wędzonym kurczakiem wypróbuję następnym razem.
      Rozgość się :) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Uwielbiam ananasa w sałatkach mniam,nadrobiłam Twój wpis o pracy i blogu, który bardzo przyjemnie się czyta! gorąco pozdrawiam zuzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuzia, ja też lubię ananasa w sałatkach, ale też na pizzy i wszędzie indziej :)
      Cieszę się, że wpis o pracy Ci się podoba:) Pozdrawiam!

      Usuń
    2. o tak Kasiu na pizzy również :) zresztą ananas jest pyszny nawet solo :)

      Usuń
    3. tak, solo tez jest pyszny :)

      Usuń
  5. Wygląda lekko i bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ta sałatka taka właśnie jest jak napisałaś :)

      Usuń
  6. Świetna i niezwykle apetyczna sałatka. Idealna na dobry początek dnia :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze :)