Posadzone i zjedzone

piątek, 30 września 2016

Babeczki z cukinią, orzechami i rodzynkami


Babeczki z cukinią, orzechami i rodzynkami, to przepis z jednej z moich książek.
Moje książki kucharskie nie mają ze mną łatwo. Cały czas wkładam je i wyciągam, wertuję i zaznaczam karteczkami przepisy, które MUSZĘ wypróbować. Mam książki, w których co strona to zdjęcie, ale mam też takie, gdzie zdjęć jest mało, wcale lub grają drugoplanową rolę.



Jedną z moich ulubionych książek jest gruba Cake Bible autorstwa Rose Levy Beranbaum. Mam ją w wydaniu anglojęzycznym, z tego co się orientuję, nie została wydana po polsku, ale kto wie? Może kiedyś?


Jak na tak opasłe tomisko, zdjęć jest znikoma ilość, lecz ta książka nadrabia czymś innym. Tutaj znajdziemy wytłumaczenie wielu technicznych aspektów pieczenia ciast i robienia do nich mas i kremów i dekoracyjnych różyczek z masy cukrowej.
Opisuje jak w cieście działa proszek do pieczenia, jogurt, kwaśna śmietana, dlaczego użyć kakao w proszku, a nie czekoladę w proszku. Podaje też zamienniki, niemal do każdego ciasta. Ci, którzy nie mogą jeść żółtek, dodają same białka...
Przepisy są w formie tabelki, z podziałem na gramy i na szklanki, dokładnie podane są wymiary foremek i czas pieczenia.
Książka ma jeszcze jedną zaletę - nie często spotykaną w amerykańskich przepisach - ilość cukru. Wszystkie ciasta jakie upiekłam z tej książki były przyjemnie słodkie, a więc cukru było nie za dużo (co często się zdarza w amerykańskich recepturach) i nie za mało. W sam raz. Tak jak lubię. Przy tych przepisach nie muszę się zastanawiać o ile przyciąć cukier, bo ciasta po prostu nam smakują - tak jak są - bez przerabiania i zmian.


Podam Wam dzisiaj przepis na babeczki, które chętnie jemy na drugie śniadanie. Są wilgotne (bo z cukinią), nie za słodkie i pożywne, dzięki rodzynkom i orzechom.
Cukinii do babeczek, ani do ciasta czekoladowego nie obieram ze skórki i nie usuwam pestek. Staram się wybrać nieduże sztuki mające około 20 cm długości.

Zapraszam na babeczki z cukinią, orzechami i rodzynkami :)


Babeczki z cukinią, orzechami i rodzynkami
około 15 sztuk
źródło Cake Bible - Rose Levy Beranbaum

1,5 szkl* mąki (170 g)
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki imbiru w proszku
1/4 łyżeczki mielonych goździków
1/4 łyżeczki soli (dałam szczyptę)
2/3 szkl. grubo posiekanych orzechów włoskich (75 g)
2 jajka
3/4 szkl brązowego cukru (163 g)
1/2 szkl. oleju słonecznikowego (dałam rzepakowy) (107 g)
2 szkl. cukini startej na grubych oczkach  (227 g)
1/2 szkl. rodzynek (72 g)

W misce połączyć mąkę, sodę, przyprawy, orzechy i rodzynki.
W drugiej misce ubijać 2-3 minuty jajka z cukrem i olejem aż masa będzie gładka. Dodać cukinię i krótko zmiksować. Dodać zawartość drugiej miski i zmiksować na małych obrotach tylko do momentu aż składniki połączą się ze sobą.
Formę do muffinek wyłożyć papilotkami i nałożyć ciasto do 3/4 wysokości. Piec 20-25 minut.
Wyjąć i wystudzić na metalowej kratce.



------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na mój Instagram - kasiac2016 



24 komentarze:

  1. Babeczki wyglądają pysznie! Tyle czasu przymierzam się do dodania cukinii do wypieków i ciągle coś m zastępuje drogę, chyba wreszcie się przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) Spróbuj upiec! Naprawdę wypieki są wtedy pyszne i nie są suche :)

      Usuń
  2. Tak cukini jeszcze nie próbowałam,chyba nadszedł czas ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cukinia w cieście znakomicie się sprawdza. Zachęcam do wypróbowania :)

      Usuń
  3. Babeczki wyglądają bardzo smacznie :) Biblioteka istne cudeńko ;) oj zazdroszczę, nie tylko kulinarnych wyda :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, dziękuję :) W tej biblioteczce stoją najróżniejsze książki :) Również pozdrawiam!

      Usuń
    2. Małgosiu, dziękuję :) W tej biblioteczce stoją najróżniejsze książki :) Również pozdrawiam!

      Usuń
  4. o nie.. nie mam przy sobie nic co chociaż imituje słodki smak,a tutaj takie babeczki <3 mmm!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wirtualnie przesyłam babeczki do kawki lub herbatki :) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Twoje babeczki wyglądają super smacznie, a w moim domu pieczeniem babeczek zajmuje się Córa :)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urszulo, dziękuję :) Fajnie, że masz taką pomocnicę :) U mnie mam pomocnika w postaci syna, który smaży naleśniki i robi jajecznicę :) Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Babeczki zapowiadają się super... tym bardziej, że uwielbiam cukinię... jednak stan Twoich półek mnie przeraził ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) Z cukinią babeczki są super! A co do półek, to pękają w szwach :) Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :)

      Usuń
  7. O o coś dla mnie:). Cukinia w tym roku obrodziła i szukam właśnie ciekawych przepisów na wykorzystanie jej :). Chętnie spróbuję.

    http://www.mylittleplanet15.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam ten przepis :) Jest świetnie opracowany przez autorkę, wyważony w każdym calu :) Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Świetne babeczki w wersji wytrawnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, one są słodkie, ale nie zbyt słodkie :)

      Usuń
  9. Upiekę i napiszę...... Będą smaczne. Już to wiem.....:)
    Pozdrawiam i dziękuję za podanie proporcji. Pa pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teresko, upiecz! Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii! Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Upiekę i napiszę...... Będą smaczne. Już to wiem.....:)
    Pozdrawiam i dziękuję za podanie proporcji. Pa pa

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę,że masz sporo książek z przepisami.Ja mam dwie, w tym jedna stara, chyba z 1970 roku Polska książka kucharska. Babeczki wyglądają przepysznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuchnie polską z 1970 roku mam i ja! Bardzo ja lubię :) Cieszę się, że babeczki Ci się podobają :)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze :)