Posadzone i zjedzone

sobota, 13 sierpnia 2016

Gulasz wieprzowy z warzywami



Dziewięćdziesiąt dziewięć procent rzeczy, jakie cię martwią, nigdy się nie zdarza”  - cytat z książki Fannie Flagg (znanej zwłaszcza z książki „Smażone zielone pomidory”).
 To świetna lektura na wakacje - do pociągu, samolotu, czy pod plażowy parasol.
Elner, starsza pani koło osiemdziesiątki spada z drabiny zrywając figi z drzewa i traci przytomność ... Trafia do szpitala. Umiera (???), idzie windą do nieba i nie posiada się z radości spotykając swoich bliskich ... Ale ale ! Przeczytajcie książkę do końca, będzie zaskoczeni tym, co było dalej :)
Klimat tej książki sprawia, że czyta się niezwykle przyjemnie, lektura jest bardzo odprężająca, choć porusza tematy sensu życia i tajemnicy co się z nami stanie, gdy ono się kończy. Zdawałoby się, że ta książka powinna być poważna, ciężka, odpowiednia na długie, zimowe wieczory – jako dodatek do koca i kubka herbaty. A tu niespodzianka – urocza, lekka opowieść w sam raz na wakacyjne nicnierobienie:)

                                               Fannie Flagg „Nie mogę się doczekać…




Gulasz, to moje comfort food, o każdej porze roku. Kojący zapach bulgoczącego gulaszu sprawia, że przypominają mi się najpiękniejsze lata dzieciństwa. Mama bardzo często gotowała gulasz, bo wszyscy lubiliśmy mięso z sosem. I zostało to nam do dziś:)
Letnia wersja mojego gulaszu, to szynka wieprzowa zamiast wołowiny, którą używam zwykle zimą, robiąc Boeuw Stroganow, czerwona papryka oraz pomidory (pomimo lata, wolę do gotowania używać pomidorów z puszki).
 Robię go zawsze sporo i połowę zamrażam na później. Sama zjadam około pięciu kostek mięsa plus sos z warzywami. To mi w zupełności wystarczy, zwłaszcza, kiedy po obiedzie czeka w lodówce deser ...

Gulasz wieprzowy z warzywami
podwójna porcja (dla około 8 głodnych osób)

1 kg szyki wieprzowej
2 duże cebule
1 ząbek czosnku
4 duże pieczarki
200 ml bulionu z kurczaka
3 ziarenka ziela angielskiego
2 liście laurowe
1 czerwona papryka
1 puszka pomidorów bez skórki (400 g)
sól

Szynkę umyć, usunąć błonki i pokroić w kostkę. Na dużej patelni z pokrywką lub w brytfannie rozgrzać około 2 łyżek oleju. Na gorący olej wrzucić połowę mięsa i usmażyć na rumiano. Przełożyć na talerz i usmażyć resztę mięsa.
W międzyczasie, gdy mięso się smaży, cebule pokroić w kostkę, a pieczarki w półplasterki.
Po wyjęciu drugiej partii przyrumienionego mięsa, na ten sam tłuszcz wrzucić cebulę, pieczarki i od razu posolić 1 łyżeczką soli (aby cebula i pieczarki szybciej puściły sok i połączyły się ze smakiem ze smażenia mięsa). Zetrzeć również ząbek czosnku i dodać do cebuli. Smażyć, aż cały płyn wyparuje mieszając od czasu do czasu. Wtedy wlać bulion, dodać usmażone kawałki szynki, przykryć pokrywką i dusić przez 45 minut. Następnie dodać pokrojoną w kostkę paprykę, puszkę pomidorów i dusić jeszcze przez 15 minut. Ewentualnie posolić do smaku.
Można posypać posiekaną zieleniną, lecz ja tutaj jej nie używam.

Podawać z ryżem.



2 komentarze:

  1. Cudownie paprykowy kolor - i pewnie jeszcze lepszy smak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam u mnie i dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze :)