Posadzone i zjedzone

niedziela, 28 sierpnia 2016

Ciasto gruszkowe, które rozpływa się w ustach



Sierpień to pora jesiennych już owoców. Jabłka, gruszki i śliwki z tygodnia na tydzień są coraz słodsze i coraz chętniej po nie sięgamy.
Gdy kupiliśmy działkę, rosły na niej dwie grusze, lecz były tak zainfekowane rdzą, że trzeba było je zlikwidować. Zostawiliśmy tylko pnie, po których w przyszłym roku będą pięły się róże. Zobaczcie jak to super wygląda w angielskich ogrodach:)



Gruszki więc kupuję na rynku. Po przepisach na moją urodzinową tartę gruszkową i ciasto gruszkowe, przyszła pora na kolejne ciasto. Tym razem wykorzystałam gruszki z kompotu, który ugotowałam w sześciolitrowym garze, z dodatkiem goździków. Nie daliśmy rady zjeść wszystkich gruszek z kompotu, choć bardzo je lubimy:)
Odcedziłam więc porządnie część z nich na sitku, zmiksowałam i dodałam do korzennego ciasta. Dzięki gruszkowemu puree ciasto wyszło bardzo, ale to bardzo wilgotne. Dosłownie rozpływało się w ustach.
Dodatkowo jeszcze zrobiłam sos waniliowy, który wspaniale tu pasował.
Ciasto polecam wszystkim, którzy nie wiedzą co zrobić z nadmiarem gruszek kompotu.
Na dobrą sprawę, jabłka z kompotu również by były idealne.
Resztę gruszek można rozłożyć do miseczek, dodać łyżkę lub dwie gęstej, kwaśnej śmietany, trochę cukru i lekki deser gotowy:)



Ciasto gruszkowe, które rozpływa się w ustach
na podst. piernika z jabłkami ze starego Poradnika domowego
tortownica 23 cm

2/3 szkl cukru pudru
2 jajka (żółtka i białka osobno)
80 g rozpuszczonego masła
300 g puree z gruszek z kompotu mocno odcedzonego
1-1/3 szkl. mąki
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżeczki przyprawy do pierników (lub przyprawy do szarlotki Kamis)

Piekarnik nagrzać do 170°C.
Tortownicę wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą lub wyłożyć papierem do pieczenia.
Mąkę wymieszać w sodą i przyprawą do pierników.
Białka ubić na sztywną pianę i odstawić.
W drugiej misce ubić żółtka z cukrem na gęsty krem. Stopniowo dodawać masło i gruszki. Zmiksować. Zmniejszyć moc miksera do minimum, wsypać mąkę z sodą i przyprawą i zmiksować tylko do połączenia się składników. Następnie dodać ubitą pianę i delikatnie wmieszać ją łyżką.
Ciasto przelać do tortownicy, włożyć do piekarnika i piec 35-40 minut.

Najłatwiejszy sos waniliowy

1-3/4 (lub dwie)* łyżeczki proszku budyniowego waniliowego
1 łyżka cukru waniliowego
1 szklanka mleka

Ugotować jak zwykły budyń. Czyli: Większość mleka wlać do garnka, dodać cukier waniliowy. Zagotować.
W reszcie mleka rozpuścić budyń i dodać do gotującego się mleka. Zagotować i gotować jeszcze przez chwilę. Wystudzić.

* Ilość proszku zależy od tego, czy sos wolimy rzadszy czy gęściejszy.

Na koniec jeszcze dwa zdjęcia z działki - kwitnąca na żółto nawłoć, dla mnie symbol schyłku lata, oraz działkowe zbiory:)



------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zapraszam na mój Instagram, gdzie są między innymi zdjęcia z działki :)



2 komentarze:

  1. Uwielbiam gruszki, a to ciasto wyglada wspaniale!
    Świetny pomysł z tym pniem - za kilka lat bedzie wygladał profesjonalnie...
    :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze :)