Posadzone i zjedzone

środa, 15 kwietnia 2015

Działka. Kwietniowy weekend

                                                               Hiacynty wschodnie i jasnota w pięknych fioletach.

W minioną sobotę w Trójmieście mieliśmy niemal letnią pogodę. Świeciło słońce, a na termometrze było 20 stopni. Korzystając z pięknego dnia (jak się okazało jedynego, bo od niedzieli wróciła prawie syberyjska aura z gradem, wichurą i deszcze ze śniegiem) poszłam z aparatem zobaczyć co nowego słychać w ogrodzie.
A tam - kolorowo!



                                                                    Prymulki


                                                  Fiołki i wilczomlecz kwitną jak szalone.

                                    stokrotki opanowały trawnik. Zaczyna kwitnąć barwinek,

Chryzantemy zaczynają wypuszczać pędy. Martwiłam się o nie, czy przetrwają. W zeszłym roku sadziłam je z miniaturowych „patyczków” z niteczką korzonka, w strasznym upale.

                           Maliny i róże pnące zaczynają rozwijać pierwsze listki.

Zagony warzywne - czosnek, który sadziłam jesienią KLIK ma się całkiem dobrze. Jest już wysoki na 20 cm! A ten zagon przykryty agrowłókniną, to nasze warzywa korzeniowe - marchewka, pietruszka i buraczki. Na seler jest jeszcze za wcześnie.

W szklarni posiałam nasiona kwiatów: cynie, aksamitki i bławatki. Aksamitki są niezastąpione w warzywniku. Odstraszają szkodliwe paskudztwa.



Sadzonki czerwonych dalii ładnie się przyjęły. W sumie zrobiłam 6 sadzonek z jednej karpy!


W szklarni posiałam też sałatę, rzodkiewkę i dymkę.









9 komentarzy:

  1. pięknie,już wszędzie widać wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiosna, wiosna , piękna na działka

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia :) Życzę by rosło jak najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz piękne kwiaty. Wiosna wiosna radosna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Wam :) Z każdym dniem zauważam coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiosennie u Ciebie bardzo już :) U mnie znowu zimno...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też zimno. Tylko zeszła sobota była cudna, chociaż to dobre :)

      Usuń
  7. Pięknie się robi w ogródeczku, tak kolorowo od kwiatów... Posiane, posadzone Kasiu - będzie co wcinać, prawda? :) U mnie też praca wre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza, będziemy wcinać :) Jutro jadę wyrwać pierwsze rzodkiewki :)))

      Usuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze :)