Posadzone i zjedzone

czwartek, 13 listopada 2014

Kotleciki z marchewki i ryżu


Niedawno kupiłam książkę The Farmer’s Wife. Comfort FoodCookbook. Wiedziałam, że to będzie książka dla mnie. Gdy na okładce widzę słowa comfort food, mogę kupić w ciemno. Przede wszystkim dla przepisów. Ale również po to, aby dowiedzieć się, co dla danego autora znaczy comfort food. Pod to oznaczenie można „podciągnąć” naprawdę dużo rzeczy. Dla jednych comfort food to będzie ciepła zupa, dla innych zimne lody. W zależności od tego jaki mamy nastrój i jakie jedzenie w danym momencie jest w stanie nas rozchmurzyć. Bardzo często comfort food jest związane z naszymi wspomnieniami z dzieciństwa. Pamiętamy jak gotowały mamy i babcie. Pamiętamy, jak w zimny, deszczowy dzień coś pysznie pachniało z piekarnika ... Chcemy te smaki i zapachy odtworzyć w swoich kuchniach i na chwilę powrócić do warkoczyków z kokardkami i białych podkolanówek.
Książka The Farmer’s Wife, to przepisy z młodości naszych babć. No, może nie całkiem naszych, tylko babć amerykańskich, ale fakt jest faktem - jest to zbiór przepisów z lat 1911-1939. Prostych dań z kilku składników.
W Stanach Zjednoczonych w tych latach ukazywał się miesięcznik poradnikowy dla pań The Farmers Wife. Oprócz działów poświęconych życiu farmerskiemu, posiadał strony o prowadzeniu domu i gotowaniu. Dania były proste, pożywne i mające magiczną moc przyciągania całej rodziny do stołu. W czasach wielkiego kryzysu posiłki musiały także być ekonomiczne.
Książka powstała z wybranych przepisów, które ukazywały się w tym magazynie. Większość z nich, to dania jednogarnkowe, rozgrzewające, roznoszące aromat na cały dom. Jest tu trochę sałatek i deserów, ale duża jej część to dania na ciepło.
Dziś wypróbowałam pierwszy z wielu zaznaczonych karteczkami przepisów. Datowany na styczeń 1933. To był nasz dzisiejszy obiad. W sam raz na deszczowy dzień!
P.S. Z serii The Farmers Wife, są jeszcze inne książki kucharskie – np. z przepisami na ciasta lub przetwory.

Kotleciki z marchewki i ryżu     
przepis z The Farmer’s Wife
8-9 szt.

1 szklanka ugotowanej i przetartej przez praskę do ziemniaków marchewki
2 szklanki ugotowanego ryżu
1 łyżka startej na tarce cebuli
½ łyżeczki przyprawy curry*
sól do smaku
1 jajko
bułka tarta do obtaczania kotlecików

Wszystkie składniki (oprócz bułki tartej) dobrze wymieszać w misce. Uformować kotleciki, obtoczyć w bułce tartej i usmażyć.


* w oryginalnym przepisie zamiast curry było ½ łyżeczki soli selerowej i szczypta papryki


9 komentarzy:

  1. Wszystkim zainteresowanym zdrowym stylem życia polecam strone http://www.miazdzyca.naturalneleczenie.com.pl/, na której autor opisał sposoby radzenia sobie z chorobami układu krążenia

    OdpowiedzUsuń
  2. Takich jeszcze nie jadłam, pysznie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, jak nie jadłaś, to polecam, bo są pyszne!

      Usuń
  3. Zrobiłam, wyszły smaczne, tylko troche sie rozlatywały. Powinny byc bardziej sklejone?

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze :)