Posadzone i zjedzone

sobota, 25 października 2014

Rogaliki z jabłkami


Rogaliki te są prawie dietetyczne... prawie samo jabłko i nic więcej.
Ciasto z tego przepisu jest najszybszym jakie w życiu zagniatałam. Warunkiem ekspresowego tempa jest dodanie miękkiego masła. Później kula pachnącego twarożkiem ciasta wędruje do lodówki na noc. Ten długotrwały chłód sprawia, że rogaliki zyskują wspaniały smak.
Z przepisu tego korzystam od dziesięciu lat, a niedawno odkryłam, że ciasto twarożkowe jest bardzo podobne do ciasta, z którego robiłam ślimaczki orzechowo - kawowe, na które przepis będzie niebawem :).

Rogaliki z jabłkami
około 30 szt.

2 szkl maki
200 g serka homogenizowanego waniliowego
200 g miękkiego masła
4 średniej wielkości jabłka

Lukier
175 g cukru pudru
2 łyżki wody

Zagnieść ciasto, uformować kulę, owinąć folią spożywczą i włożyć na noc do lodówki.
Następnego dnia jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić w ósemki. Ciasto rozwałkować na grubość około 3 mm i pokroić w kwadraty o boku nieco szerszym niż kawałki jabłek (mniej więcej o 1 cm). Na każdym kwadracie kłaść kawałek jabłka i zawijać zlepiając końcówki. Rogalik zrobi się sam dzięki kształtowi cząstki jabłka:)

Piec w temp.180°C aż się lekko zezłocą. Po wystudzeniu polukrować.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze :)