Posadzone i zjedzone

piątek, 3 października 2014

Bułki pszenne z zakwasem


Te bułki są bardzo podobne do chlebków – bagietek. Ale tutaj dodałam jeszcze starte jabłko dla większej wilgotności ciasta i kawę Inkę dla koloru. Z tego przepisu wychodzi 9-10 bułek. Do niech również potrzeba będzie zakwasu, lecz dzięki niemu bułki dłużej zachowują świeżość i są bardziej pożywne.
Są to bułki uniwersalne: i do dżemu i do szynki:)

Bułki pszenne z zakwasem
9-10 szt.

220 ml wody
20g świeżych drożdży
3 kopiaste łyżki aktywnego zakwasu 100% hydracji
pół jabłka obranego i startego na tarce o dużych oczkach
450 g mąki wrocławskiej
1 łyżeczka kawy Inki
1 łyżeczka soli

Drożdże rozpuścić  w wodzie, dodać zakwas i resztę składników i wyrobić gładkie ciasto odchodzące od brzegów miski.
Miskę nakryć ściereczką lub włożyć do plastikowej torby i zostawić do wyrośnięcia na około 1,5 godz., aż podwoi objętość.
Wyrośnięte ciasto wyłożyć na blat, delikatnie wyrobić i podzielić na 9-10 kulek. Bułeczki ułożyć na blasze na papierze do pieczenia i zostawić do ponownego wyrośnięcia na 40 minut.
W międzyczasie nagrzać piekarnik do 200°C. Wyrośnięte bułki piec 15-18 minut.






2 komentarze:

  1. Darzę wielką miłością domowe pieczywo. Co jak co, ale smakuje najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. RedHead, tak, nie ma jak domowe pieczywo :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze :)